O Norwegach którzy nie widzieli zorzy

Feb 05, 2026 9:51 am

image

Hei, Iskierko!


Czy wyobrażasz sobie, że istnieją osoby, którzy żyjąc całe życie w Norwegii nie widziały ani razu zorzy? Co prawda nie znam chyba nikogo takiego, ale znam osoby, które żyją w Norwegii już kilka(naście) lat i jeszcze nie zobaczyły jej na żywo.


Najczęstszą wymówką jest to, że za bardzo lubią spać. Ja mam jednak podejrzenie, że chodzi o coś innego. Chodzi o to, że zorza to może coś co nie zdarza się codziennie i trzeba często włożyć trochę wysiłku by ją zobaczyć (np. ciepło się ubrać i wyjść na jakiś punkt położony w oddali od zabudowań), ale po co wychodzić dzisiaj skoro może się trafić znowu w przyszły piątek albo w niedzielę za 3 tygodnie. 


Sądzę więc, że wiele osób mieszkających już dłużej w Norwegii nie widziała więc zorzy, bo nie chcą, ale dlatego, że jest tak na prawdę zbyt pospolita. 


Często jest tak, że nigdy nie odwiedziliśmy muzeum albo ciekawego parku w naszym mieście, bo moglibyśmy tam pójść kiedykolwiek. A będąc na urlopie zwiedzamy wszystko co się da, bo najprawdopodobniej nigdy więcej nie wrócimy w to miejsce. 


Czy może być tak, że nie zapisujesz się na lekcje norweskiego w Norweski z iskrą, bo przecież za tydzień, za miesiąc czy za rok też się będzie dało? Bardzo możliwe, że będzie się dało, choć co do takich spraw nigdy nie ma 100% pewności. Pewne jest jednak to, że warto zacząć się uczyć już teraz, bo czas minie i tak.


W mojej ofercie mam zarówno zajęcia konwersacyjne "do rozgadania" i kompleksowe przygotowanie do norskprøve. Pracujemy w procesach sześciotygodniowych, trzymiesięcznych lub półrocznych. Jeśli myślisz o zapisaniu się na zajęcia u mnie, umówmy się na bezpłatne 15-minutowe konsultacje na których omówimy Twoje cele językowe i jak mogę Cię wesprzeć w ich osiągnięciu.


Klem,

Sara z @norweski_z_iskra


Comments